W takim razie to nic innego jak lenistwo drukarki są w Polsce od czterech lat. I jest ich kilkanaście. I ktoś robi dla nich stl-e. A jeszcze więcej jest takich, którzy by chcieli dowiedzieć się, jak to się je. Im więcej będzie projektantów znających tę tajemna wiedzę tym lepiej dla producentów. Wyższy poziom, czy źle myślę ? To prawda, że nie ma gdzie o tym pogadać. Ale samo się nie zrobi, dlatego próbujemy. I już jest miejsce. No wiem, zainteresowani muszą tu trafić. A żeby o coś pytać, to trzeba mieć jakiś problem. Problemy wynikają podczas pracy. Czy muszę mówić takie oczywistości ? Poczekam trochę, nie wypada się narzucać  |